Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie

Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie (2016)

dla starszych dzieci

tytuł oryginalny: Ice Age: Collision Course
technika dominująca: CGI
produkcja: Blue Sky Studios, Twentieth Century Fox Animation
reżyseria: Mike Thurmeier, Galen T. Chu
historia: Aubrey Solomon
scenariusz: Michael J. Wilson, Michael Berg, Yoni Brenner
muzyka: John Debney
budżet: 105 mln $
wpływy (stan na 11.08.2016): 292 mln $

Ziemi zagraża wielka tragedia, ale wspólnie możemy ją powstrzymać. Jak? Nie idąc do kina.

Wielką tragedią będzie oczywiście kolejna część „Epoki lodowcowej”, która niechybnie powstanie, jeśli obecna – piąta – okaże się finansowym sukcesem. „Mocne uderzenie” pokazuje wyraźnie, że koń pociągowy studia Blue Sky właśnie padł. Pacjentowi nie pomoże już żaden szaman ani znachor. Pozwólmy serii odejść godnie.

Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie

Zanim jednak zmieszamy z błotem tę równowartość ponad 100 milionów dolarów, dostrzeżmy pozytywy. Film jest perfekcyjny technicznie. Zarówno do poziomu animacji, jak i udźwiękowienia, nie można się przyczepić. Przez półtorej godziny trafi się również kilka autentycznie zabawnych gagów. Na koniec pochwalmy design nowej postaci. Sid w końcu znalazł sobie dziewczynę, a żeńska wersja leniwca (Lenia) wygląda dokładnie tak jak powinna – świeżo i zabawnie.

Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie

Na tym w zasadzie koniec. Techniczna jakość animacji nie idzie w parze z jej przystępnością dla widza. Szczególnie najmłodszego. Próba opowiedzenia tego samego po raz kolejny jeszcze szybciej i jeszcze mocniej, przyprawia niestety o mdłości. To, co sprawdziłoby się w krótkometrażówce, nie działa w kinie. Dlatego pojedyncza scena sprawia lepsze wrażenie, niż całość, której jest częścią. Najlepiej to widać na przykładzie fragmentu opery Figaro w wykonaniu Bucka:

Tylko spójrzmy na to! Moc, energia, szeroki obiektyw, wszystko zrealizowane w jednym ujęciu. Tak pięknie, tak idealnie i tak bez sensu. Blue Sky próbuje tu takiego numeru, jak handlarze samochodów sprowadzanych z Niemiec. Bogate wyposażenie ma nas skusić do kupienia wraku. Twórcy dwoją się i troją, żeby upchnąć tu jak najwięcej takich perełek, chociaż historia się nie opowiada. Przez większość czasu film jest mało angażujący, nudny i nieśmieszny. Uciekanie scenarzystów w abstrakcję powoduje konsternację publiczności (starszej i młodszej). Z kolei ciągłe mnożenie postaci doprowadziło do sytuacji wyraźnego przesytu pod tym względem. Nawet jeden z bohaterów podsumowuje to słowami, że zabrakło mu palców, żeby doliczyć się wszystkich członków wyprawy.

Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie

Niepokoi sposób przedstawienia religii. Przewodnik grupy (Buck) wykazuje deistyczne podejście do świata. Mowa o tym, że „nie ma żadnego raju”. Z kolei zwierzęta czczące asteroidę przypominają pod pewnymi względami hinduistów. Dodatkowo animatorzy nabijają się z przejścia Żydów przez Morze Czerwone. Czyli w sumie mamy tu różne podejście do spraw wiary, ale żadne z nich nie jest poważne. Można odnieść wrażenie wyśmiewania religijności w ogóle.

Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie

Zatroskanie rodziców spowodują także też aluzje związane z seksualnością. Lokatorzy asteroidy grają w bingo na golasa. Przypomina to trochę klub naturystów ze „Zwierzogrodu”. Kilka razy męskie postacie przebierają się za kobiety bez wyraźnego powodu, a Sid po kontakcie z zimną wodą stwierdza, że „kurczą mu się organy”.

w skrócie:

+ perfekcyjny technicznie
+ parę zabawnych gagów
+ świetnie zaprojektowana postać Leni

− za szybki
− przez większość czasu mało angażujący, nudny i nieśmieszny
− niepokojące wątki religijne
− kilka wątpliwości związanych z przedstawieniem seksualności bohaterów

Propozycje tematów do rozmowy:

  • Fabuła zbudowana wokół zbliżającej się do Ziemi asteroidy to teoretycznie świetna okazja do wytłumaczenia historii świata, podstaw astronomii czy przyczyn wyginięcia dinozaurów. Niestety w filmie przedstawiono to tak absurdalnie, że lepiej tych zagadnień w ogóle nie kojarzyć w głowie młodego człowieka z produkcją Blue Sky.
Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Epoka lodowcowa 5: Mocne uderzenie (2016)”

  1. No dobra, a gdzie odniesienie do medytacji i jogi „odprawianej” przez kozła uchodzącego za mędrca? wyraźna aluzja do pseudoreligii wschodu, nie mówiąc już o symbolice kozła

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s