Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata (2012)

nie dla dzieci

tytuł oryginalny: Niko 2 – Lentäjäveljekset
technika dominująca: CGI
czas trwania (bez napisów): 70 minut
produkcja: Anima Vitae, Cinemaker Oy, Ulysses Filmproduktion,
A. Film, Tidal Films, Animaker, Magma Films Ltd.

reżyseria: Kari Juusonen, Jorgen Lerdam
scenariusz: Hannu Tuomainen, Marteinn Thorisson
budżet: 7,3 mln €

Sequel podtrzymuje wszystkie wady poprzednika, niektóre z nich pogłębiając.

[SPOILER] artykuł zdradza szczegóły dotyczące zakończenia utworu

Niko chce, żeby rodzice do siebie wrócili, jednak ci nie mają na to najmniejszej ochoty. Mama młodego renifera woli zamieszkać z nowym samcem, który też ma dziecko z poprzedniego związku. Droga do zaakceptowania przybranego brata przez Niko staje się głównym wątkiem. Na koniec obydwa reniferki zyskują półsiostrę z nowego związku ich rodziców.

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

Pragnienie odbudowania relacji rodziców Niko (lub może raczej stworzenia jej od podstaw) zostało przedstawione jako naiwne, dziecinne i z góry niemożliwe do realizacji. Natomiast akceptacja dość swobodnych zachowań seksualnych jawi się jako absolutna konieczność. Usłyszymy więc z ust bohaterów, że „mama zasługuje na szczęście [z nowym partnerem]” oraz pouczenia w stylu: „nie możesz uciekać do swojego ojca kiedy tylko chcesz”. Nacisk na zreformowanie w umyśle młodego widza rozumienia pojęcia „rodzina” jest tak duży, że aż niesmaczny. W niektórych miejscach film staje się marną agitką.

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

To jednak nie jedyne przewinienie twórców. Utrzymano tradycję rozluźniania atmosfery prostackimi podtekstami seksualnymi. Oprócz tego przedstawiono kłamstwo jako dopuszczalną formę rozwiązywania problemów. Najmłodszy bohater stwierdza: „nigdy dotąd nie kłamałem, ale poszło łatwiej niż myślałem”.

„Niko ratuje brata” zasługuje natomiast na pochwałę za dość ciekawą postać starego renifera Tobiasza, przypominającego nieco Carla z „Odlotu”. W zasadzie wszystkie sceny z udziałem Tobiasza da się określić jako pozytywne. Pokazują, że to mógł być naprawdę dobry film, gdyby tylko zrezygnowano z nachalnej warstwy ideologicznej.

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

Realizacja filmu jako międzynarodowej koprodukcji umożliwiła wyciągnięcie kasy z kilku europejskich instytucji. Aż 9 różnych instytutów filmowych i fundacji wsparło ten projekt finansowo.

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

Chociaż zarys fabuły brzmi jak parodia filmu dla dzieci, to niestety nią nie jest. Obraz został skierowany do najmłodszych odbiorców i najwyraźniej cukierkowaty wygląd głównych bohaterów uśpił czujność wielu rodziców. Dzięki temu przynajmniej wiemy, że pieniądze z naszych podatków nie zostały wydane bezcelowo.

Renifer Niko ratuje brata

Renifer Niko ratuje brata

w skrócie:
+ postać starego renifera Tobiasza

przedstawienie rozwodów i ponownego wchodzenia w związki z innymi partnerami jako rzeczywistości koniecznej do zaakceptowania
podteksty seksualne
 święta Bożego Narodzenia bez jakichkolwiek odniesień do chrześcijaństwa
 pochwała kłamstwa jako sposobu rozwiązywania problemów

Reklamy

7 thoughts on “Renifer Niko ratuje brata (2012)”

  1. Gospodarzu, mam pytanie: czy wszyscy są w domciu? Amoże marzy się kariera w pisie? Nie wyobrażam sobie, żeby takie bzdury wypisywać na poważnie. Tak dla edukacji gospodarza: Boże Narodzenie ma tyle wspólnego zchrześcijaństwem, co Wszystkich Świętych. Radzę używać mózgu.

    Polubienie

    1. Sama nazwa Boże Narodzenie mówi o narodzeniu Boga!!!!! A jak dla mnie to JEST CHRZEŚCIJAŃSTWO!!!! „nico” poproszę o trochę kultury w wypowiedzi!!!

      Gospodarzowi dziękuję za dobrą recenzję.

      Polubienie

      1. Dokładnie. Nie mieszajmy polityki do tak ważnych spraw, jakimi jest wychowanie naszych dzieci. Trzeba się trzymać faktów, a one są takie, że pewne rzeczy mają negatywny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka i Gospodarz – jak ładnie nazywasz autora 🙂 – takie rzeczy właśnie wychwytuje i o nich mówi, po to, by inni rodzice mogli zwrócić na nie uwagę przy doborze filmów dla swoich pociech (bo np. sami nie mają czasu, by te wszystkie propozycje samodzielnie obejrzeć). Polityka nie ma i nie powinna mieć tutaj nic do rzeczy, a jeśli ma, to znaczy, że coś jest nie tak, prawda?
        Sprawa chrześcijańskości Bożego Narodzenia także nie powinna przysparzać tylu emocji. W większości polskich domów Boże Narodzenie obchodzi się bądź utożsamia z religią – w Polsce chrześcijaństwem, zatem nie ma co na siłę wprowadzać niepotrzebnej „poprawności politycznej” (i znowu polityka 🙂 do spraw normalnych dla większości Polaków.
        nico, jeśli nie podobają Ci się tematy poruszane na stronie bądź jej konwencja, to prosta rada – po prostu nie korzystaj i pozwól korzystać innym…

        Polubienie

  2. A ja wypowiem się jako rodzic dziecka, którego rodzice się rozstali. Nie wiedziałam jaka jest treść filmu zanim nie usiadałam, aby obejrzeć go wspólnie z synem. I chyba obydwoje byliśmy zaskoczeni treścią, niemniej była to jakaś odmiana, od wyidealizowanych pełnych rodzin w innych opowieściach. Życie takie jest, że dziecko nie zawsze ma mamę i tatę. Życie jest takie, że rodzice czasem wchodzą w nowe związki, a rodzin patchworkowych jest co raz więcej. Taka bajka może dzieciom pomóc – tym, które są w takiej sytuacji oswoić się z nią, a tym, które mają kolegów w takiej sytuacji, aby lepiej zrozumieć ich położenie. Mam wrażenie, że autor za bardzo wkręcił w tę recenzję swój prywatny pogląd na to jak rodzina i związki powinny wyglądać, na dodatek nie mając wiedzy jakie są przeżycia i jak działa psychika dzieci, kiedy rodzice się rozstają.

    Polubienie

  3. Bajka nie jest przesiąknięta seksem! Widziałam ją wielokrotnie i ani razu mi się to nie rzuciło w oczy. Natomiast, co zauważyłam to to, że obie części przygód renifera Nico są bajkami edukacyjnymi spełniającymi formę bajek terapeutycznych. Pomagają małym dzieciom uporać się z sytuacją rozbitej rodziny/braku ojca/matki poprzez identyfikowanie się z bohaterami, których losy w bajce kończą się szczęśliwie. Ludzie się rozwodzą i mają prawo układać swoje życie na nowo. W dzisiejszych czasach telewizja kształtuje zachowania i sądy dzieci (i nie tylko) już od najmłodszych lat. Nie naciągajmy faktów i nie bawmy się we Freuda…

    Polubienie

    1. Też nie uważam, żeby film był „przesiąknięty seksem”. W tym temacie zawsze staram się pisać jak najbardziej konkretnie – tak też tutaj wyciąłem całą scenę i wrzuciłem na YT. Jeżeli cytowana scena nie budzi Pani wątpliwości, to w zasadzie nic innego w tym temacie w „Niko 2” też nie powinno.

      Pełna zgoda, że telewizja kształtuje zachowania i sądy tak najmłodszych, jak i najstarszych widzów.

      W zasadzie nie zgadzamy się tylko w ocenie rozwodów. Ja uważam je za zło. Nikomu nie narzucam swojego zdania. Proszę jednak je tolerować 🙂

      Wiem, że życie różnie się układa. Sam nie zdążyłem się jeszcze rozwieść. Może tylko dlatego, że jestem stosunkowo młodym człowiekiem… W każdym razie osobiście wolałbym zginąć w wypadku albo nigdy się nie ożenić niż się w przyszłości rozwieść. I teraz najważniejsza część tego wywodu: gdybym jako mały Pawełek oglądał takie bajki, to może miałbym inne zdanie na ten temat. Czy byłbym wtedy silniejszym czy słabszym człowiekiem?

      Z takim zdaniem na temat rozwodów, jakie mam faktycznie, moje przyszłe małżeństwo ma większe szanse na przetrwanie niż gdybym to zdanie miał jakiekolwiek inne. Gdy dwoje ludzi niby przysięga sobie wierność, ale w głębi serca nie traktują jej dożywotnio – to moim zdaniem nie wystarczy, żeby się udało wytrzymać razem najtrudniejsze chwile. Wierzę, że każdy rodzic chce, żeby małżeństwo jego dziecka było trwałe. Nawet jeżeli ten rodzic sam się rozwiódł. „Niko” szanse na tę trwałość zmniejsza. O to chodzi. Tylko o to.

      PS Freudowska koncepcja człowieka jest mi tak samo odległa jak rozwód.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s