Merida Waleczna

Merida Waleczna (2012)

dla starszych dzieci

tytuł oryginalny: Brave
technika dominująca: CGI
rok: 2012
czas trwania (bez napisów): 84 minuty
studio: Pixar Animation Studios
reżyseria: Brenda Chapman, Mark Andrews
oryginalna historia: Brenda Chapman
scenariusz: Mark Andrews, Steve Purcell,
Brenda Chapman, Irene Mecchi

muzyka: Patrick Doyle
budżet: 185 mln $
wpływy: 539 mln $

Dzieło o rzadkiej urodzie, perełka niemal niespotykana w dzisiejszych czasach, przenosi nas do quasi-średniowiecznego świata fantasy. Księżniczka Merida od najmłodszych lat przygotowuje się, pod czujnym okiem swojej matki, do roli dostojnej damy. Przyszła królowa woli jednak strzelanie z łuku i górskie wspinaczki od uczt na dworze i wygłaszania przemów do ludu. Narastający od lat konflikt między matką a córką wybucha w momencie, w którym rodzice chcę wydać młodą księżniczkę za mąż. Merida ucieka z domu i z pomocą czarownicy rzuca na matkę urok zmieniający ją w niedźwiedzia. Zadziorna córeczka od razu rozumie swój błąd. Od tej chwili ma dwa dni, żeby cofnąć zaklęcie „naprawiając więź zerwaną przez dumę”.

Merida Waleczna

Film nie zawiera scen, o których można powiedzieć, że zdecydowanie nie nadają się dla małych dzieci. Chociaż w kilku miejscach, co wrażliwsze, mogą się przestraszyć. Po prostu tematyka wydaje się na tyle poważna, że znudzi przedszkolaka, a skomplikowaną historię rodzinnych zależności w pełni zrozumie dopiero nastoletni widz.

Merida Waleczna

Merida Waleczna

Projektem kierowała Brenda Chapman, i choć po dwóch latach pracy została zastąpiona na stanowisku reżysera przez Marka Andrewsa, a jako autorów scenariusza wytwórnia podaje aż cztery nazwiska, to jednak jej należy przypisać główne autorstwo opowieści. Wydaje się, że pozostałe osoby dopracowały szczegóły filmowej baśni stworzonej przez panią Chapman. Mamy więc tutaj opowieść o kobietach, stworzoną przez kobietę. Mimo to udało się uniknąć ślepego feminizmu ozdobionego nienawiścią do mężczyzn. Chociaż ojciec Meridy występuje w drugoplanowej roli, udostępniając więcej czasu ekranowego swojej żonie, to jednak trudno powiedzieć o nim, żeby był słaby, wycofany, niezaradny czy niezdolny do podejmowania decyzji. A niestety przeważnie tak przedstawia się ojców we współczesnych bajkach. Tutaj, choć postacie męskie przedstawiono z prześmiewczym przerysowaniem, trudno doszukać się choćby śladu mizoandrii.

Merida Waleczna

Nie mogło zabraknąć magii. Co rzadkie, została ona przedstawiona jako zjawisko negatywne. Tzn. nie znajdziemy tu wprost potępiania magii, jednak przynosi ona złe owoce. W świecie Meridy czarownica ukrywa się ze swoją profesją. Branża, którą się zajmuje stanowi dla niej raczej powód do wstydu niż do dumy. A przestraszona konsekwencjami własnych czarów – ucieka zostawiając główną bohaterkę samą z problemami, które na nią ściągnęła.

Merida Waleczna
Po lewej Merida w wersji oryginalnej; po prawej – przeprojektowana na potrzeby franczyzowej figurki.

Kolejną intrygującą rzadkość stanowi sposób przedstawienia samej Meridy. Dziewczyna, co niespotykane we współczesnej kulturze masowej, wygląda po prostu skromnie. W związku z tym doszło do ciekawej sytuacji. Disney wypuścił serię zabawek z Meridą, modyfikując jej kształty i powiększając dekolt. W odpowiedzi na to 100 tys. fanów filmu wystosowało protest ze słowami: „przeprojektowana Merida robi wielką szkodę milionom dzieci na świecie”. Do krytyków figurki dołączyła Brenda Chapman zarzucając projektantom „rażący seksizm”. Patrząc uważnie w powiększone oczy Meridy, wbrew filmowemu pierwowzorowi, stosującej wyraźny makijaż i noszącej błyszczące stroje, można dostrzec w tych oskarżeniach pewną zasadność. Oczywiście łatwo o przykłady bardziej seksistowskich i bardziej szkodliwych zabawek. W całej tej sprawie najważniejsze jest jednak to, że producenci, którzy akceptują przekraczanie kolejnych granic w scenariuszach dziecięcej kinematografii, nie potrafią pogodzić się ze skromnym wyglądem nastoletniej bohaterki.

Merida Waleczna

Odmienność od konkurencyjnych księżniczek nie wyraża się jedynie w wyglądzie. Merida nie marzy całymi dniami o pocałunku z tajemniczym księciem, a buntując się przeciwko rodzicom nie posuwa się do pogardzania nimi. Również rodzice, nawet kiedy się mylą, nie sprawiają na ekranie wrażenia bezdusznych potworów. W postępowaniu królowej za każdym razem widać troskę o córkę, chociaż czasami błędnie rozumianą. W każdym aspekcie twórcom udaje się uniknąć przesady.

Merida Waleczna

Merida Waleczna

Również i autor niniejszego tekstu nie chciałby w nią popadać chwaląc po kolei wszystkie dzieła Pixara. A powstrzymuje się z trudem. Tutaj poszczególne ujęcia to małe arcydzieła animacji, w których każdy włosek na głowie Meridy porusza się w przemyślany sposób. Jej matka, po zamienieniu w niedźwiedzia, nie może wydobyć z siebie ani jednego zrozumiałego słowa, dlatego pogodzi się z córką jedynie za pomocą gestów. A te, w prawdziwie magiczny sposób, potrafią wskazać widzowi, kiedy obserwuje na ekranie dzikie zwierzę, a kiedy dostojną królową pod zasłoną niepasującego do niej zwierzęcego ciała.

Merida Waleczna

Za reżyserię polskiego dubbingu odpowiadał Wojciech Paszkowski, znany m.in. z teatru muzycznego Roma. I to właśnie na muzycznej stronie swojej pracy skupił szczególną uwagę. Piosenki perfekcyjnie wyśpiewała Anita Lipnicka. Do tego stopnia, że utwór pozostawiony w angielskim oryginale podczas napisów końcowych wypada blado na tle spolonizowanej reszty.

w skrócie:
+ relacje miłości w rodzinie
+ dobre przesłanie
+ perfekcyjna animacja
+ świetne piosenki w wykonaniu Anity Lipnickiej

− nie należy nastawiać się na nieustanny śmiech przez półtorej godziny
− sceny walk mogą przestraszyć małe dzieci

Propozycje tematów do rozmowy:

  • Czy czarownica to pozytywna postać w filmie? Dlaczego ucieka zostawiając Meridę samą z konsekwencjami swojego zaklęcia?

Chociaż zabawna i groteskowa, to jednak czarownica wydaje się raczej złą postacią. Wstydzi się swojego zajęcia i ukrywa się. Kieruje nią raczej chciwość niż chęć pomocy Meridzie. Ucieka bojąc się konsekwencji swoich czarów. Sama nie panuje nad magią, którą się posługuje.

  • W czym Merida miała rację od początku?

Np. w tym, że dzieci nie są własnością swoich rodziców. Mają prawo decydować w ważnych sprawach swojego życia, takich jak za kogo chcą wyjść za mąż.

  • W czym mama Meridy miała rację od początku?

Np. w tym, że Merida powinna wypracować cechy potrzebne przyszłej królowej, takie jak umiejętność przemawiania publicznie. Nauki mamy przydały się bardzo podczas łagodzenia konfliktu zwaśnionych rodów.

Reklamy

4 myśli na temat “Merida Waleczna (2012)”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s