Barbie

Barbie i tajemnicze drzwi (2014)

nie dla dzieci

tytuł oryginalny: Barbie and The Secret Door
technika dominująca: CGI
rok: 2014
czas trwania (bez napisów): 77 minut
studio: Mattel Playground Productions
reżyseria: Karen J. Lloyd
scenariusz: Brian Hohlfeld
muzyka: Becky Kneubuhl
budżet: b.d.
wpływy: brak pełnych danych, Mojo podaje ok. 2 mln
z biletów (w większości krajów brak dystrybucji kinowej),
The Numbers ponad 6 mln $ z rynku wideo w samych Stanach.

Za twórcę Barbie powszechnie uważa się Elliotta Handlera. Bardziej wnikliwe poszukiwania wskazują, że lalkę wymyśliła jego żona Ruth, zlecając Jackowi Ryanowi adaptację niemieckiej figurki przeznaczonej dla dorosłych. Pomysł, żeby w sklepach dla dzieci sprzedawać lalkę o kształtach dorosłej kobiety, a nie niemowlaka, okazał się niezwykle intratny. W 1959 r. otworzył się nowy rozdział w historii firmy Mattel, obecnie potężnej korporacji. Utrzymanie pozycji lidera na rynku zabawek przez ponad pół wieku nie byłoby możliwe, gdyby nie ciągłe modernizowanie najważniejszego projektu. Barbie przechodziła wiele modyfikacji, wciąż podążając za aktualnymi trendami.

„Toy Monster: The Big, Bad World of Mattel
Okładka książki Jerry’ego Oppenheimera pt. „Toy Monster: The Big, Bad World of Mattel”.

Oficjalnie firma Mattel przemilcza rolę jednego z głównych projektantów lalki – wieloletniego wiceprezesa korporacji Jacka Ryana. W głośnej książce pt. „Toy Monster: The Big, Bad World of Mattel” z 2009 r. Jerry Oppenheimer szeroko opisuje nieuporządkowane życie Ryana. Wiceprezes Mattel miał być maniakiem seksualnym, urządzać orgie w siedzibie firmy i sprowadzać prostytutki stylizowane na Barbie. Co gorsza zależność między jego aktywnością seksualną a zawodową działała w obie strony. „Gdy Jack mówił o Barbie, brzmiało to, jakby opowiadał o jakimś seksualnym wyskoku” – zeznaje jego bliski znajomy, Stephen Gnass.

Oczywiście inaczej ogląda się film, jak i samą lalkę, nie znając tych faktów. Dlatego spróbujmy dać mu szansę, zapominając na chwilę o rewelacjach Oppenheimera.

[SPOILER] artykuł zdradza szczegóły dotyczące zakończenia utworu

Barbie i tajemnicze drzwi

Pierwszym, co rzuca się w oczy, jest kiczowata, plastikowa estetyka zarówno w warstwie wizualnej, jak i dźwiękowej. Trudno uznać to za obiektywną wadę. Zwłaszcza, że tak właśnie wyglądają same lalki. Może nie każdego obraz, piosenki i choreografia scen musicalowych odrzucają swoją marnością. Istnieje jednak obawa, że dłuższe obcowanie z tego rodzaju twórczością negatywnie wpłynie na wyczucie estetyczne odbiorcy. Zastrzeżenia dotyczą również jakości animacji. Ich sztywność w połączeniu z uproszczonymi modelami postaci, sprawiają wrażenie jakbyśmy oglądali animację z gry komputerowej, generowaną w czasie rzeczywistym, a nie film na DVD.

Wzornictwo żeńskich postaci, a szczególnie głównej bohaterki, utrwala anorektyczne wzorce urody. Mimo to kobiety i dziewczęta wyglądają tutaj bardziej anatomicznie niż w najnowszych produkcjach Disneya. W parze z wyszczupleniem idzie wieczna młodość: matka wygląda na maksymalnie kilka lat starszą od swojej 17-letniej córki, a babcia różni się od nich tylko kolorem włosów i nie ma ani jednej zmarszczki.

Barbie i tajemnicze drzwi
Główna bohaterka czyta książkę wprowadzającą ją w świat magii.

Oprócz wyglądu głównej bohaterki, martwi również jej faktyczny brak jakichkolwiek obowiązków. Księżniczka zajmuje się tylko „księżniczkowaniem”. Musi jedynie zatańczyć na balu i ewentualnie wygłosić mowę do członków klubu konnego. Poza tym cały czas ma wolny. W zasadzie jej jedyne sensowne zajęcie to czytanie książek. Świetnie! Zachęta dla dzieci do czytania. Jak się za chwilę okaże, ten osamotniony pozytywny aspekt znalazł się tu nie bez powodu.

Barbie i tajemnicze drzwi
Malucia – negatywna postać, jedyna księżniczka na świecie, która urodziła się bez magii.

Przypatrzmy się teraz fabule. Główna bohaterka otrzymuje książkę, która wprowadza ją do świata magii. W tym świecie każdy posiada nadnaturalne zdolności, oprócz złej Maluci. Po przekroczeniu bram tajemniczej krainy, główna bohaterka także odkrywa w sobie magiczną moc. Dalsze wydarzenia to wykład o zaletach magii podany w formie dialogów i piosenek. Dowiadujemy się, że „nie ma na świecie nic gorszego niż brak magii”, że żadna księżniczka oprócz Maluci nie urodziła się bez magii i że magia zapewnia niezniszczalność. Poza tym w magii można „odnaleźć sens”, a także wyczarować sobie strój, fryzurę i biżuterię. Po odkryciu w sobie magii „ziścił się piękny sen” głównej bohaterki, a nawet to ona teraz sprawia, że kwitną kwiaty. W tym kontekście niepokoi idealnie foremna pięcioramienna gwiazda pojawiająca się wokół głównej bohaterki oraz co chwilę przewijające się jednorożce.

Barbie i tajemnicze drzwi
Zasadniczo autor tej recenzji nie utożsamia się z internetowymi tropicielami spisków, wszędzie doszukującymi się pentagramów, ale widok Barbie z rozkrzyżowanymi rękami na tle idealnie foremnej, pięcioramiennej gwiazdy sprawia dziwne wrażenie.

Dwa najważniejsze utwory muzyczne w filmie to pieśń pochwalna na cześć magii (wykonana przez główną, pozytywną bohaterkę) oraz przestroga wyjaśniająca jakim przekleństwem jest brak magii (wykonana przez negatywną postać). Każda z tych piosenek została zaśpiewana po dwa razy w różnych miejscach, zapewne dla utrwalenia treści.

Barbie i tajemnicze drzwi
Jednorożec – symbol Chrystusa, czystości i dziewictwa, jak chcieliby niektórzy, czy też znak New Age i rozwiązłości seksualnej, jak twierdzą inni? Za pierwszą tezą przemawia komentarz św. Augustyna do Psalmów. Z drugiej strony na kościelnych plakatach, ostrzegających o zagrożeniach duchowych, wśród innych symboli, często pojawia się właśnie rysunek z jednorożcem. Dla ks. Sławomira Kostrzewy, autora słynnej prezentacji „Odebrać dzieciom niewinność”, jeden z argumentów przeciwko kucykom Pony to rogi na ich czołach. Tak czy inaczej obecność jednorożca nie ma wpływu na ocenę filmu.

Taki zestaw mądrości, wtłoczony do umysłu małej dziewczynki, składa się na jasny komunikat: „chcesz być piękną księżniczką – musisz zainteresować się magią”. Odpowiednie, kolorowe wydawnictwa w stylu Witch już czekają w kioskach. Dlatego główna bohaterka z filmu zachęca widzów do czytania.

 

w skrócie:
+ po obejrzeniu innych licencjonowanych przez Mattel filmów, ten może nawet wydawać się przyjazny

− bardzo nachalna i jednoznaczna promocja magii/okultyzmu
− kiczowate piosenki i choreografia scen musicalowych
− wzornictwo żeńskich postaci
− amatorski montaż dźwięku
− bardzo sztywna animacja

Reklamy

6 myśli na temat “Barbie i tajemnicze drzwi (2014)”

  1. Nie zgadzam się! Oglądałam to gdy miałam 6 lat,i normalnie żyje! I przeztańcie się w końcu czepiać tej magii! Magia dla małych dzieci nie kojarzy się z Szatanem,Illuminati itd. Kojarzy się bardziej z wróżkami,syrenkami,księżniczkami,jednorożcami itd. A to raczej nie jest złe,a wręcz przeciwnie! Pobudza to wyobraźnie u dziecka. Nastawia dziecko pozytywnie (czyli że oglądając takie pozytywne rzeczy dziecko nie będzie się ciąć i nie będzie doświadczać prób samobójczych) i takich właśnie powodów jest WIELE! ! 🙂 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s